Reklama
  • Piątek, 14 października 2016 (13:05)

    Beata Kozidrak o kłamstwie i zdradzie

W nowej piosence wokalistka śpiewa o kłamstwie i zdradzie. To jak opowieść o przyczynie rozpadu jej małżeństwa.

Piosenkarkę, która w lipcu 2016 po 36 latach małżeństwa rozwiodła się z  Andrzejem Pietrasem (62), wielokrotnie nagabywano o powód ich rozstania. Beata Kozidrak (56) nikomu jednak nie dała się namówić na zwierzenia. Ani razu nie skomentowała też plotek, jakoby czarę goryczy przelał romans męża z inną.

Reklama

Zamiast publicznie prać brudy, mówiła, że jest teraz szczęśliwa, pogodzona z przeszłością, w dodatku skupiona na budowaniu nowej relacji i pracy – nagrywała właśnie swoją trzecią solową płytę.

Album ukaże się 16 września, ale ci, którzy mieli okazję posłuchać nowych piosenek gwiazdy, twierdzą, że wokalistka rozlicza się w nich z byłym mężem. W jednym z utworów padają np. takie słowa: „Kiedy kochałam cię, każde twoje kłamstwo miało sens, każdy twój dotyk – moc, całe świata zło znikało gdzieś jak sen. W końcu miałeś nas dwie, spokój serca i miłość bez granic”.

– Beata zawsze pisała bardzo osobiste teksty – usłyszeliśmy od osoby, która zna nowe piosenki. – Nie mam wątpliwości, że ona te słowa, które tną jak nóż, kieruje właśnie do Pietrasa. Na płycie jest też dużo osobistych rozważań o krzywdzeniu, upokarzaniu, ranach i bliznach.

Przypomnijmy, że od kilku miesięcy Andrzej Pietras nie ukrywa swej relacji ze znacznie młodszą kobietą. Czy tę właśnie znajomość opisuje Beata Kozidrak w swej piosence?

Twoje Imperium

Zobacz również

  • Batalia rozwodowa Angeliny Jolie i Brada Pitta o opiekę nad sześciorgiem ich dzieci trwa i końca na razie nie widać. Pozytywna wiadomość, że gwiazdorska para w jednej kwestii doszła do... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.