Reklama
  • Wtorek, 29 listopada 2016 (14:00)

    Angelina Jolie i Brat Pitt. Czy to koniec?

Aż trudno uwierzyć w to, że właśnie rozpada się najpiękniejsze małżeństwo Hollywood. W szoku jest cały świat. A wszyscy pytają: co się stało?

Reklama

Ta miłość miała trwać do końca życia. Ona, niespotykanie piękna, o czułym i dobrym sercu. On, piekielnie przystojny, rozchwytywany aktor. Od 12 lat razem, nierozłączni, kochający się ponad wszystko. Z szóstką dzieci, z których troje adoptowali z sierocińców w najbiedniejszych rejonach świata, wydawali się po prostu idealną parą. Jak z bajki, w której wszyscy są dobrzy, a przeciwności losu są im niestraszne, bo i tak to oni zwyciężą.

Niestety, ta piękna historia miłości właśnie dobiega końca.

19 września Angelina Jolie (41) złożyła w sądzie dokumenty rozwodowe. Jej mąż miał się o tym dowiedzieć od dziennikarzy.

„Jestem za smucony tym co się stało. Jednak obecnie liczy się najbardziej dobro naszych dzieci. Uprzejmie proszę prasę, aby dała im przestrzeń, na jaką zasługują w tym trudnym okresie” – napisał Brad Pitt (52) chwilę potem w oświadczeniu.

Wiedział, że wieść o rozwodzie rozpęta medialne piekło. I tak się stało. Ruszyła lawina domysłów i spekulacji. Zagraniczne media winą za rozpad małżeństwa obwiniają Brada Pitta. Miał być agresywny w stosunku do dzieci (sprawą zajęła się już policja), nadużywać alkoholu i narkotyków.

Pikanterii dodaje fakt, że aktorka w pozwie rozwodowym prosi o przyznanie jej całkowitej opieki nad dziećmi, wyznaczenia godzin spotkań, rezygnuje zaś z alimentów. Z kolei Angelinie od jakiegoś czasu przypisywano anoreksję (bardzo schudła) i depresję. Aż przykro czytać te doniesienia.

– To wielkie nieszczęście dla całej rodziny. Przykro mi to słyszeć – rozwodem pary zasmucił się nawet George Clooney (55), który od lat przyjaźni się z Bradem Pittem. Zapowiada się publiczne pranie brudów i przerzucanie winy. Ale miłość pary od po czątku rodziła się w świetle fleszy.

Poznali się w 2004 r. na planie filmu „Pan i Pani Smith” i zakochali w sobie bez pamięci. Brad był wtedy mężem Jenifer Aniston (47), zaś Angelina świeżo po rozwodzie z drugim mężem Billym Bobem Thorntonem.

Niewielu dawało im szansę. Tymczasem, po roku znajomości, wspólnie zdecydowali o adopcji Zahary z sierocińca w Etiopii. A w 2006 r. aktor formalnie został ojcem dwójki adoptowanych dzieci. I urodziła im się córka, Shiloh Nouvel.

Za publikację jej zdjęć amerykański magazyn „People” miał zapłacić 4 mln dolarów, a dochód trafić do organizacji charytatywnej. Angelina spełniała się w roli mamy, wciąż zajmowała się charytatywnością m.in. jako ambasador dobrej woli UNHCR oraz członkini Rady Stosunków Międzynarodowych.

W 2013 r. para przeszła chrzest bojowy z życia. U aktorki wykryto obecność mutacji genu BRCA1, co oznacza 80-proc. ryzyko zacho rowania np. na raka piersi. Decy zja o mastektomii była jednoznaczna. Znów rozemocjonowali świat. I wtedy podjęli decyzję, by po 10 latach znajomości w końcu wziąć ślub, który odbył się we Francji. Co się więc stało? – pyta dziś cały świat.

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Niespełna trzy lata temu Scarlett Johansson (32) i Romain Dauriac (35) deklarowali, że świata poza sobą nie widzą. Przypieczętowaniem ich miłości był ślub oraz narodziny córki Rose Dorothy.... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.