Reklama
  • Wtorek, 22 listopada 2016 (11:05)

    Amber Heard. Korzyści płynące z rozwodu

Amber Heard (30) i Johnny Depp (53), zawierając związek małżeński 3 lutego 2015 r. byli przekonani, że nic nie pokona ich miłości. Szybko okazało się, że żyli iluzją. Na początku nieporozumienia starali się ukrywać. Światu prezentowali się jako zgodna i kochająca para. Ale w Hollywood wszystko się wyda.

Reklama

Szeptano, że para ostro się kłóci, potem, że mają problem z dochowaniem wierności. Kiedy na oficjalnych spotkaniach pokazywali się solo, mówiono, że ich drogi ewidentnie się rozeszły. Nie komentowali doniesień.

Bomba wybuchła, gdy Amber pokazała zdjęcia, na których miała posiniaczoną twarz. Przy okazji warto zauważyć, że była partnerka, Vanessa Paradis, którą po 14 latach Depp porzucił właśnie dla Amber, zaprzeczyła, by kiedykolwiek używał przemocy.

Depp był bogaty, Musk jest bogatszy

Heard złożyła pozew o rozwód. I zaczęła się jatka... Kiedy wszyscy byli przekonani, że rozwodowa przepychanka będzie trwała dłużej niż małżeństwo, para niespodziewanie doszła do porozumienia. Była już pani Depp okazała się zaskakującą istotą.

Otóż nie walczyła o pieniądze. A było o co: majątek aktora szacowany jest na 400 milionów dol. Nie zależało też jej na tantiemach z filmów Deppa, do których miała prawo, jako że nie podpisali intercyzy. Zadowoliła się kwotą 7 mln. dol., które w całości przekazała fundacji zajmującej się ochroną dzieci i walką z przemocą wobec kobiet.

– Mam nadzieję, że to pozwoli zmienić życie ludzi, którzy najbardziej tego potrzebują – oświadczyła. – Życzę też Johnny’emu jak najlepiej w przyszłości – dodała. Sama jest w związku z miliarderem Elonem Muskiem (majątek szacowany na 13 mld. dol.).

Życie na gorąco

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.